poniedziałek, 15 lipca 2013

Fall in love with London

Myślę, że tydzień w Anglii i Walii można zaliczyć do najbardziej zaskakujących, zabawnych i niezwykłych, jakie przeżyłam. Pomimo tego, że jeszcze nigdy nie byłam tak strasznie zmęczona, starałam się jak mogłam i udało mi się przeżyć nawet w sytuacjach krytycznych. Na pewno nie tak samo byłoby bez ukochanych towarzyszek! Bo to dzięki wam czas ten był tak baniowaty i świetnie wykorzystany :-) I obfitujący w tysiące zdjęć - byłam w szoku, kiedy zobaczyłam 3190 sztuk nowych kadrów! I postanowiłam podzielić je na części odpowiadające kolejnym dniom zwiedzania. I tak też będą pojawiać się notki. Dzisiaj pewna część Londynu, która zobaczyliśmy dnia pierwszego. Kiedy zobaczyłam cały krajobraz i wizytówki miasta prawie popłakałam się ze szczęścia. Zawsze chciałam tam pojechać i dzięki tej wycieczce spełniło się jedno z moich największych marzeń.


























































































w następnym poście zdjęcia Stonehenge i miasta Bath! ;)

środa, 3 lipca 2013

The Wrong Direction



I obyś jak najwolniej mijał! I obfitował w wiele pomysłów i przede wszystkim chęci ich zrealizowania:) Już momentami nie wiem, co z sobą zrobić.A wiadomo, że jak nie mam co z sobą zrobić to sięgam po aparat i robię zdjęcia byle czemu. Ale takie najbardziej lubię :)




 

















@GT - Tyler