niedziela, 5 maja 2013

Better times

Przeszłam swoje najśmielsze oczekiwania, bo w życiu nie spodziewałabym się, że w czasie zwykłego grilla można zrobić ze trzysta zdjęć. I jeszcze mieć takie szczęście, żeby na łące znaleźć miliony drobniutkich kropelek, które w świetle zachodzącego słońca prezentowały się cudownie. Jednak żeby nie było tak pięknie, to musiał zaszwankować internet i dlatego wygląd notki może pozostawiać wiele do życzenia, ale postaram się wszystko powoli opanować :D A przy okazji - udało mi się wytrwać do 30 opublikowanego posta na blogu! Pozdrowienia  :)


  
 
 
 
 
 



:)

3 komentarze:

  1. zapachniało wieczorną łąką, wiatrem chłodnym od rosy. wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia, mają klimat :).

    ` sofferenzee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

@GT - Tyler